Kategoria: Tłumaczenie uwierzytelnione

Jeśli wydaje Ci się, że norma ISO to nie jest coś, co Cię dotyczy lub po prostu Cię to nie interesuje… częściowo masz rację – temat w istocie może wydawać się nudny. Jednak bez wątpienia dotyczy kwestii bliskich każdemu: od jakości produktów, przez bezpieczeństwo danych, aż po usługi tłumaczeniowe. Normy ISO określają oparte o najlepsze branżowe praktyki, które mają na celu ochronę konsumentów oraz wspieranie przedsiębiorstw w dążeniu do doskonałości operacyjnej. Czyli, innymi słowy, nie chałturz przedsiębiorco, i nie wciskaj ciemnot ani tandety. Cel, bez wątpienia, szlachetny. W kontekście branży tłumaczeniowej norma ISO 17100 próbuje wprowadzić ujednolicone ramy i zasady świadczenia usług językowych. Słowo klucz: próbuje. Ale czy rzeczywiście spełnia swoje zadanie? Czy jest w stanie zagwarantować dostarczenie tłumaczenia wysokiej jakości? Sprawdzamy, jak teoria przekłada się na praktykę, ISO z tego wszystkiego wynika.
Oto jedno z kluczowych pytań, które zadają sobie wszyscy, chcący wyjechać poza granice Polski. Pandemia koronawirusa SARS-CoV-2 wymusiła na wszystkich dostosowanie się do nowej rzeczywistości, w tym do stosowania się do nowych przepisów. Szczególne obostrzenia obowiązują na granicach, bo przemieszczanie się ludzi oznacza przemieszczanie się wirusa.
Niedawno jedna z najbardziej obleganych przez turystów austriackich miejscowości zmieniła nazwę. Radni poddali się, bo zbyt duża część budżetu była zużywana na zamawianie nowych tablic z nazwą miejscowości – średnio raz w miesiącu tablice były bowiem kradzione przez turystów. Mowa o Fucking, niewielkim austriackim miasteczku w powiecie Braunau am Inn, w gminie Tarsdorf. Od nowego roku miejscowość nazywa się Fugging. That suggs… Jest to jednak doskonały pretekst do otwarcia na nowo dyskusji na temat tłumaczenia nazw miejscowości.
W czasach powszechnego korzystania z podpisu elektronicznego, robotyzacji licznych stanowisk, wszechobecnej informatyzacji i drastycznie malejącego popytu na pióra wieczne, narzędzia takie jak pieczęci odchodzą do lamusa. Prawdopodobnie duża liczba wychowanych na tabletach dzieci mogłaby mieć problem z odpowiedzią na pytanie – czym właściwie jest pieczęć? Czy to taki analogowy odpowiednik kodu QR?

wyszukaj

Kategorie

Ostatnie wpisy